poniedziałek, 14 września 2015

[24] "Wojownicy. Ucieczka w dzicz" - Erin Hunter


Nazwa: "Wojownicy. Ucieczka w dzicz".
Autor: Erin Hunter
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Nowa Baśń

         Od wieków lasy dzielą cztery klany wojowniczych kotów: Klan Pioruna, Klan Cienia, Klan Wiatru oraz Klan Rzeki.  Każdy z nich ma swoje terytorium, wyznaczone niegdyś przez przodków, którego za wszelką cenę musi chronić. Jednakże nastały ciężkie czasy, dlatego koty są zmuszone do ciągłej rywalizacji i walk między sobą. 
Bezwzględne, zachłanne koty z klanu Cienia, napadają na inne siedliska, próbując za wszelką cenę podporządkować sobie pozostałe czworonogi. Dlatego przywódczyni bardzo walecznego, choć mało licznego klanu Pioruna, Błękitna gwiazda, potrzebuje gotowych do walki wojowników. W akcie desperacji, postanawia przyjąć pod swoje skrzydła zwykłego, domowego kota. Tak oto Rdzawy, nasz główny bohater, staje się świadkiem tych wszystkich wydarzeń. Jako pełnoprawny członek klanu otrzymuje nowe imię - Ognista łapa i wraz z innymi uczniami rozpoczyna szkolenie na przyszłego wojownika. Sytuacja komplikuje się kiedy niespodziewanie  Klan Wiatru przepada w niewyjaśnionych okolicznościach, a Klan Cienia żąda niemożliwego... Szykuje się wojna, która osądzi o dalszych losach kocich wojowników.

       Jestem tą pozycją bardzo, ale to bardzo pozytywnie zaskoczona. Po opisie można wywnioskować, że to taka typowa książka dla dzieci. No bo proszę Was, koty? Lubię te zwierzęta, ale to od razu kojarzy mi się z jakąś kreskówką. Jednakże, po mimo moich poprzednich uprzedzeń, książka mi się ogromnie, ogromnie podobała :).
W końcu mamy coś świeżego, bo chyba jeszcze nie było powieści o kocich wojownikach? :D. Moim zdaniem tematyka idealnie nadaje się dla dzieci jak i dorosłych. Poza tym autor pisze w tak niesamowicie prosty, przy czym bardzo przyjemny sposób, więc jeśli szukacie jakiejś książki np. dla młodszego rodzeństwa, to ta nadaje się idealnie.
           
   Bardzo podobała mi się koncepcja osadzania zwierząt jako głównych bohaterów. Przyjemnie było poczytać o ich codziennych rutynach typu wzajemnym myciu się, spożywaniu, polowaniu.  To dla mnie nowe doświadczenie móc obserwować świat oczami zwierzęcia. Najbardziej rozbawiały mnie dialogi pomiędzy czworonogami. Gadające koty, coś cudownego :D. Na początku było mi trochę ciężko ogarnąć nazwy wszystkich bohaterów, a jest ich około 50 więc... Dlatego bardzo ułatwia to rozpiska, która znajduje się na pierwszych stronach.

      Piękne zielone oczy kota na okładce, hipnotyzują i sprawiają, że nie da się przejść obok tej książki obojętnie. Błyszczący złoty napis i skrzydełka, ogółem pozycja jest bardzo porządnie wykonana. Ale nie tylko wygląd się liczy :). Całość dopełniają zabawne czworonogi, z różnymi charakterami, które potrafią rozśmieszyć do łez. Tak jak to z ludźmi bywa, mamy tutaj dobrych bohaterów, zarówno jak i czarne charaktery. Nigdy nie wiadomo kto okaże się tym złym...

Podsumowując: Książka, wbrew pozorom, jest bardzo wciągająca. Dzięki przyjemnemu i prostemu stylu autora, szybko zagłębiamy się w historię kocich wojowników i nim  się obejrzymy okazuje się, że już ją przeczytaliśmy. Przynajmniej tak było ze mną :P.
Polecam głównie młodszym czytelnikom, chociaż starszych też powinna zadowolić :).

Ocena: ★★★★★★★★☆☆ (8/10)
            

Za możliwość przeczytania książki, serdecznie dziękuję wydawnictwu Nowa Baśń



Buziaky :*

                                                                                                                                            Katie

28 komentarzy:

  1. Ale super książka :D
    Jeszcze takiej ekscentrycznej nie widziałam hahha
    muszę przeczytać ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka strasznie przykuwa wzrok ;) Chyba książka dla mnie, bo jestem wielką kociarą, więc z chęcią przeczytam ;D
    http://booksbyshadow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Okładka jest niesamowita, ale podobnie jak Ty uznałabym z góry, że to jakaś książka dla dzieci i raczej mi się nie spodoba. Faktycznie pomysł jest bardzo oryginalny, fajnie że autorka postawiła na tak ciekawe rozwiązanie. Nie da się ukryć, że to głównie pozycja dla młodszych czytelników, ale ponieważ jestem wielbicielką kotów, chętnie bym ją przeczytała, tym bardziej że wcale nie czuję się dorosła :D
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tej powieści, ale strasznie mnie do niej nie ciągnie, jakoś nie mam ochoty czytać o kotowatych, ale myślę, że kiedyś mi się to zmieni, bo książka wydaje się naprawdę oryginalna :) Lubię gdy autor wykorzystuje jakieś innowacyjne pomysły, że nie jest sztampowy i potrafi znaleźć w kłębowisku motywów coś swojego :D

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Co prawda czytałam bardzo dużo pozytywnych opinii o tej książce, ale to raczej nie dla mnie. Może kiedyś, ale wątpię ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham koty, a co dopiero te gadające <3 Jednak obawiam się trochę, że jestem za stara na tą książkę. Może kiedyś sięgnę, jak się na nią natknę gdzieś. Ale nie będę specjalnie wyszukiwać :) Chyba że jako prezent dla kogoś młodszego z rodziny !
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejciu, faktycznie, te zielone oczy są mega, takie hypnotajzing :D Hmm, ja również myślałam, że to będzie kolejna bajka adresowana do młodszych czytelników, a tu taka niespodzianka. Jedyne, czego się obawiam to właśnie zachowanie kotów. Boję się, że autor opize to wszystko stereotypowo i raczej nie dowiem się niczego ciekawego o tych zwierzętach. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No no tak zachęcasz, może po nią pewnego dnia sięgnę... Taka odskocznia od tych obyczajówek, które ostatnio czytam ^^.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka raczej nie w moim typie. Jednak wiem, że zgarnia bardzo dobre oceny ;) więc cieszę się, że miałaś ciekawą lekturę

    OdpowiedzUsuń
  10. Koci wojownicy?! Tymi dwoma wyrazami już mnie zachęciłaś. Koty to moje ulubione zwierzęta. Będę musiała ją upolować gdzieś w księgarni, koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogólnie nie czytam tego typu powieści, ale ta strasznie mnie zaintrygowała! No i okłądka jest cu-do-wna!

    Pozdrawiam! Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam tą książkę w planach, ale później stwierdziłam, że jakoś tak nie bardzo mój gatunek i w końcu jeszcze jej nie przeczytałam. Jak na razie sobie odpuszczę, ale myślę, że gdyby przytrafiła się jakaś okazja to po nią sięgnę. :) Pozdrawiam! <3
    W krainie książek

    OdpowiedzUsuń
  13. Książkę wspominam bardzo przyjemnie i nie mogę się doczekać aż wydadzą drugi tom :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyznam, że bardzo ciekawi mnie ta książka, ponieważ chyba jeszcze nigdy nie czytałam żadnej powieści, w której występowałyby same zwierzęta. Taka fabuła może być naprawdę ciekawa ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie lubię kotów i ogólnie nie ciągnie mnie do książek, w których głównymi bohaterami są zwierzęta, więc niestety nie zachęca mnie ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej^^!
    Nominowałem Cię do Be Room Cliff Book TAG! :D
    http://otwartaksiega2002.blogspot.com/2015/09/be-room-cliff-book-tag.html
    Życzę miłej zabawy! :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Oho, pierwsze słyszę. :o Okładka śliczna, a fabuła (plus koty jako główni bohaterowie) wydaje się całkiem ciekawa, ale mam do przeczytania tyle książek, że po tę raczej w najbliższym czasie nie sięgnę. ;)
    Jak masz ochotę, zapraszam na hon-no-mushi-da.blogspot.com. Nie wytrzymałam i po pewnej przerwie musiałam wrócić do książkowego bloga. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam o tej książce, ale trudno mi się dziwić, większość książek z blogów recenzyjnych to dla mnie nowości. Bardzo mi się podoba jej okładka, a sama koty uwielbiam *.*

    world-chinese-rat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jestem jej ciekawa. Czytałam już wiele pozytywnych recenzji odnośnie tej pozycji, ale jednak uważam, że nie odnalazłabym się w kociej opowieści ;) Nie tym razem ;)

    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli mi się uda to sięgnę po tę pozycję już w najbliższym czasie...

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiem czy mogłabym się przemóc i sięgnąć po książkę, której główny bohater jest kotem ;) Chociaż, może byłoby to coś świeżego? :D
    Świetna recenzja.
    http://zagubieni-w-ksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak już kiedyś pisałam nie lubię takich książek, chociaż może tak jak Ty byłabym mile zaskoczona treścią. Może kiedyś się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że nie komentowałam tego posta, a tu czytam wcześniejsze komentarze i proszę... No nic, tak to jest jak przez kilka dni nie zaglądałam na blogi :)

      Usuń
  23. Okładka świetna, koty wow nie czytałam jeszcze takiej książki i niestety chyba nie przeczytam. Nie moje tematy.

    http://krainaksiazek0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Trochę mnie odstrasza pomysł z głównymi bohaterami. Naprawdę koty? uhh nie wiem czy potrafiłabym się "wczuć w tę ksiażke", ale moze jak przypadkiem trafi w moje ręce to przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ciekawy i świeży pomysł, może powinnam się kiedyś zabrać za tę pozycję? :). Świetna recenzja ^^. Pozdrawiam gorąco :D.

    http://zyjemyioddychamymarzeniami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Książka bardzo mi się spodobała :)
    Historia wojowniczych kotów wciąga od pierwszych stron.
    Dodaję bloga do obserwowanych i zapraszam do mnie<3
    http://modnaksiazka.blogspot.com/
    Zostaw ślad po sobie!

    OdpowiedzUsuń

Kochani! Dziękuję Wam, że odwiedziliście mojego bloga. Jeśli podoba Ci się to co robię, zostaw komentarz, bądź jeśli Ci się nie podoba, też go zostaw :D. Wasze opinie wiele dla mnie znaczą. Za każde miłe słowo, zawsze staram się odwdzięczyć. Jeżeli macie taką możliwość, zostawicie mi linki do Waszych stronek, z przyjemnością odwiedzę :*.